Dlaczego świat oszalał

Urodziła się rok później niż ja. Dzisiaj ma świat u swoich słodkich łapek.
Dlaczego tak wiele dziewczynek w każdym wieku ma fioła na punkcie Hello Kitty?

Plotkuje się, że prosta rysunkowa buźka nie ma pyszczka, przez co można na nią
rzutowaćkażdy nastrój, co sprzyja utożsamianiu się z nią. Poza tym pojawia się wszędzie,
nawetna lodówkach,rzecz jasna, więc z samego zaskoczenia miłośniczka naturalnie
sięgniepo portfel. Poniżej najnowsze wcielenie: Hello Kitty ze szczerego diamentu.


Coś w tym jest. Im dłużej na nią patrzę, tym bardziej ona mnie nienawidzi.
Dla porównania równie diamentowy Trygod, zrobiony przez niejaki Hysteric Glamour.
Kiedyś zapragnęłam mieć takiego, ale teraz nie żałuję, że akurat nie miałam tych
30 tysięcy $$ na rozkurz, bo minerały tego typu to jednak stres i kłopot.


13 komentarzy:

  1. chyba nie tylko Ciebie nienawidzi ;P ha ha ha
    zawsze się bałem tych słodkaśnych buź ;]

    nawet mam znajomą- równolatkę- która do tej pory ma fioła na punkcie Hello Kitty ;P woah :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Również słyszałem taką diagnozę Hello Kity, że jej wyraz twarzy jest dokładnie taki sam jak obserwatora ;D
    Dla mnie jest słiiiiiitaśna ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Oto i nadszedł moment, w którym HaDeeS stanął w obronie słodziaka. Świat oszalał, jak nic ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze sobie wyobrażam HK jako najbardziej okrutnego i obrzydliwego demona, schowanego za niewinną mordką, dlatego uważam że jest słodka ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Godna uwagi teza... A jak by się to okrucieństwo i obrzydlistwo przejawiało?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tutaj moja wyobraźnia zawodzi, ale jestem pewien, że jakby maska opadła, to przestraszyłbym się śmiertelnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Toto jest brzydkie graficznie i bez wyrazu, hihi.
    Wczoraj przyszła na egzamin dziewczynka (no musi mieć jak bumcycyk ponad 25 lat, skoro jest na doktoranckich, ale miała 1)trądzik 2)bluzkę HK wysadzaną svarkami 3)łańcuszek doczepiony do okularów;taki jaki mają stare babcie, żeby im okulary do zupy nie wpadali 4) jakieś ogólne obrzydlistwo w wyglądzie, choć była ładną dziewczyną - jakimś cudem jednak wyglądała i zachowywała się na 14 lat. Nie mogłam od niej oczów oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie do dziś niezrozumiały jest'fenomen' HK...
    Cóż, chyba za stary jestem:)

    ps. Bardzo mi się tu podoba:))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam słyszałam że hello kity to postać z jakiejś pornobajki japońskiej. ale nie wiem ile w tym prawdy ;o ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozdrawiam cieplutko i miłego dzionka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Doro, ja też na szczęście prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem ;)

    Ketiov, dziękuję, zapraszam :)

    Lafle - założę się, że wersja porno też musi być ;)

    HaDeeS, nie wstydź się powiedz!
    Ja mam pomysł. Ten demon odbija w sobie idealny wizerunek nosicielki, tak że jak się potem spotyka z ludźmi z krwi i kości, to nie może zaznać satysfakcji, bo oni nie znając - ba! nie chcąc znać! - jej myśli zawsze zrobią coś nie tak. Więc ona musi tylko kupować więcej Hello Kitty. Tak on działa... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję, Bożenko, nawzajem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ku mojemu ubolewaniu kocica utrzymuje się wśród najpopularniejszych postów! Jak ona to robi?!!

    Ważmy przyczynek do dyskusji umieściłam pod innym postem, więc skoro tak, przenoszę go tu.

    Tak that, Hallo Kitty!!! ;)

    "W sumie to wiedziałam. Demona pokonuje się, odnajdując jego moc w sobie i trzeba się nauczyć tego świadomie używać na korzyść wartości, w które się wierzy. Czyli: gdybym naprawdę miała problem z hello kitty, mogłaby się stać słodkim pustaczkiem, który rozkochałby w sobie milionera, który kupowałby mi pożamy i tostery, i auta i diamentowe wisiorki z moją podobizną ;D"

    OdpowiedzUsuń