:DDDDD :*


Co lepsze: dar wysępić, czy otrzymać niezapowiedziany? Powiedziałabym: najchętniej biorę i to, i to!

Ha! Ha! Ha! Przychodzę ja dziś do domu po długim dniu pracy i co się okazuje? Że ręką tajemniczego dawcy adresu dostałam się na słynną hadesową świąteczną plejlistę wysyłkową! Ha! Ha!



Wybaczcie fotografce, której ręka zadrżała.

Dziękuję, dziękuję, dziękuję :***

I nie wiem co mam teraz ze sobą zrobić...  No chyba zatańczę do tej muzy :D



***
PS: Pięknym zbiegiem okoliczności podobnie gorące pozdrowienia nadeszły dziś też z Galaktyki Wu :)


12 komentarzy:

  1. Wspaniała niespodzianka!

    ps.
    Czy na zdjęciu poniżej jest Ketiov? ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Doro, chyba nie dokładnie... Pan Wu - z tego co mi wiadomo - nie za upublicznianiem swojego wizerunku. W każdym razie ktoś do niego podobny ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Doro... A czyja ręka ma mój adres??? ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. ale piękności pełne radości ;P se se se

    ale te ręce niedobre są ;)
    fuj fuj fuj
    Doro wstydź się- tak dane rozprzestrzeniać ;P nawet hds'owi dałaś się przekupić- choć bóstwom się nie odmawia podobno- więc udobrucham Anetę- zapewne Ci wybaczy :D

    P.S. to nie Ketiov ;)
    do pięt pan ze zdjęcia mu nie dorasta :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Cholera! (że tak się wyrażę) i jak tu nie lubić świąt!? :p
    Lolita na okładce płyty przecudowna:)))

    Na kartce świątecznej to niestety nie ja, choć zaznaczam, że z Panem Mikołajem (Gwiazdorem) też mam coś wspólnego- czapkę :)))

    Kimciu,

    God bless you! :)))
    (prawie się udusiłem czytając Twojego komenta) :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. ketiov ;)
    gody czy nie gody, blesy czy nie, ale fakty i dowody posiadam w swoim plotkarskim folderze ;) gdzie skrywam również Dorowe artefaty podważające jej autorytet, Anetowe kompromitacje i dowody na emocjonalność hds'a ;)
    brakuje mi jeszcze plotkarskich fotek dotyczących kilku osób, ale dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę!!! hahahaha super ale moja okładka i tak jest słitaśniejsza:P:P ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Plotkarski folder??
    Obyśmy tylko nie dokończyli żywota na Pudelku :))):p

    OdpowiedzUsuń
  9. Lafle, to w zasadzie błąd logiczny porównywać te dwa dary, gdyż jesteście jak Dwa na Przeciwległych Słońcach Bogi, każde rządzi swoim odrębnym wszechświatem ;)))
    O tyle da się je porównać jednak, że obydwoje słuchacie ciut innej muzy niż ja na co dzień, i jak sobie odpalam te płytki, to raz życie robi się bardziej laflowe, a raz hadesowe :D
    Dlatego stałam się wielką fanką dawania kompilacji muzycznych w prezencie :)

    Panie Wu, oczywiście że tam skończymy - z naszym słodkim Kimciem ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Tytuł wpisu bardzo mi się podoba ;)
    Idealnie oddaje charakter płyty ;*
    Drugie zdjęcie rozwala na łopatki, jak tego ptaka oszołomionego ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł wart uwagi w wprowadzenia w czyn - moja składanka będzie chyba... tetrapakiem w kilku tomach? Jak tu się zdecydować??
    Panie KIM.
    Ja juz nie wspomnę o tych kompromitacjach, które są oczywiście kontrolowane przez Hrabiego Barry Kenta i grubymi donosicielskimi nićmi szyte!!

    OdpowiedzUsuń
  12. HaDeeSie, ja ptak nie dotykałam, sam padł biedaczyna )

    Doro, niechby i oktopak, tym lepiej ;D

    OdpowiedzUsuń