Dlaczego muszę pić


Mędziłam, mędziłam i miałam rację! Hand made turkusowe kubeczki do ouzo idealnie leżą w dłoni i same lgną do ust. Natychmiast się zrobiło świątecznie, a ja naczynia przetestowałam i polecam: świetnie pasują do rodzimych trunków też.

Bardzo, bardzo dziękuję Złotej Doro. Opa!


Przy okazji przypominam: może nie tak piękne i doskonałe, ale podobnie funkcjonalne naczynia można wykonać samodzielnie podczas warsztatów organizowanych przez Stary Sad i Pracownię Mahi.


***
W następnym odcinku prezentowym: niespodziewany Lokator!!! Stay tuned ;)

13 komentarzy:

  1. jakie kubeczki o jacie....! <3
    fajowe papcie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, papcie ;) etno szał!
    Dziękuję, że Ci się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lafle, słuszna uwaga :D

    Doro... Zakochałam się! To ideał.

    HaDeeSie, niestety, idealnie pasują do wszystkich mocnych trunków... (na razie osuszam wiśniówkę, ale w słojach czekają pigwówki, w butelkach łyskacze i rakije... Obawiam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anetto, herbata zielona też brzmi w nich znakomicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty lepiej tak nie mieszaj ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. piliśmy dziś z Anetą z tych rarytasów wiśnióweczkę ;)

    rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  7. No ładnie - wszystko mnie omija ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aneta nosi ładne niebieskie kapciuchy ;)
    Bo z Anety Ptak Niebieski
    :*
    (Całus jest i TutEj;) )

    a z wiśnióweczki najlepsze wisienki (można ich zjeść aż do porzygu;) )

    OdpowiedzUsuń
  9. Doro, choć szewc bez butów chodzi, możesz się pocieszać myślą, że bez Ciebie nie byłoby tej miłej fali wiśniowego ciepełka ;)

    Rogaliku, prawda, zadając się z alkoholem człowiek musi być przygotowany na najrozmaitsze doświadczenia... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się na warszytaty raczej nie zapiszę, bo przy moich możliwościach technicznych, zamiast kubka wyszedłby mi pewnie wazon...:))
    (a ciężko znoszę krytykę) :p

    Stąd moje pytanie. Czy takie cudeńka można nabyć na allegrze?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Panie Wu, jeśli mogę się podzielić moim doświadczeniem - trzeba molestować Doro. Uprzejmie, dowcipnie, acz konsekwentnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny prezent! Ludzie są fajni.

    OdpowiedzUsuń