Hej ho!


I znów hop do biurka, podgonić Produkt Krajowy Brutto przed Sylwestrem...

5 komentarzy:

  1. Taa... Ktoś się nie byczy, by byczyć mógł się ktoś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :D ja się bycze i buczę jednocześnie, już na krakowskich włościach ;) nie żebym jakoś mocno to podkreślał,ale jakoś tak powiadam ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. a Gapcio jest taki pocieszny w swych pląsach, że ho ho (hej ho)

    OdpowiedzUsuń
  4. Porobiłby to by przestał buczeć ;) ;P

    Uściski i do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń