Rozmawia z grubaśnymi rybami

Tomek Rogaliński, 2012


Dziękuję za wszelkie wsparcie :)
Taka mała, w światu wielkim i pogmatwanym...

6 komentarzy:

  1. niby mała, ale tę ślicznie obutą nóżkę, to chyba nie bez powodu wysuwa?
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomicie Rogalik ukazał Twoją obecną rzeczywistość ;) ha ha

    aaaaale już bliżej niż dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętaj Córko, że tłustą rybę zawsze możesz zjeść!
    ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. zadarte nosy mają te grube ryby :))) Czy oni w ogóle rozmówcę kiedy zauważają? Bo mam czasami wrażenie, że nie :))) Oby tobie powiodło się lepiej :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja tak po cichu sobie wspieram:):):)
    Mnie to niestety przypomina pastę którą sobie zrobiłem całkiem niedawno.
    łebki tylko oderwałem:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję pięknie :)

    Ryby zjedzone, oby ość nie utkwiła w gardle... Z grubych rybów gruba ość ;)

    OdpowiedzUsuń