Zbite deszczem



Mam wielkie poniedziałkowe fuj: że już nigdy nie będzie takiego lata, upał przepływa falami, przetaczają się burze i grady, kwiaty kwitną i przekwitają, a ja zaraz pójdę więdnąć w jakimś biurze.

Zamiast w tym być sobie - na przykład z kawką.

A tymczasem róża - jest, choć ja nie umiem istoty sfotografować.



16 komentarzy:

  1. Na zdjęciu, bardzo jesteście razem.
    Piękne.
    Jak "w tym będziesz", to na pewno mocno i intensywnie. Zaległości szybko się nadrobią :)
    Codziennie kwitną inne kwiaty ...

    OdpowiedzUsuń
  2. że tak powiem - się utożsamiam z podmiotem lirycznym.. x)

    OdpowiedzUsuń
  3. M. ...
    Chlip chlip, nie ma innej chwili, niż tak, która jest...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lafle... To mnie nie pociesza... przeciwnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiem...

    Jestem Małym Księciem, a Ty... Różą...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mały Książę

    Ja w każdym razie jestem pokrzywą i to się nie zmienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ta zatwardziałość ;)

      A ja jestem figowcem.

      Usuń
  7. Jak to było w tej bajce o kwiatach? Stroiły się i stroiły, aż przyszła burza i szlag je trafił. Zachowały się tylko kwiatki niepozorne i ukryte w trawie oraz zioła m.in pokrzywy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Arthi, co mnie zachwyca, że one jednak mimo to kwitną ciągle na nowo, pogrom nie pogrom. W tym sensie delikatność i piękno są niezniszczalne - zostaje dążenie.

    No i moim zdaniem nie jest tak, że się stroją - taka róża jest, bo jest. Podobnie zresztą jak pokrzywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja o tym strojeniu w kontekście bajki pisałem, one tam jakiś bal miały czy coś.

      Usuń
    2. Jak na bal, to faktycznie, d... zbita...

      Usuń
  9. To pierwsze zdjęcie jest takie... rozerotyzowane ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  10. HaDeeS! Tobie się wszystko kojarzy!

    choć w tym szczególnym wypadku akurat słusznie, taki był zamysł... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ja za to mogę, że taki ze mnie zbok i błazen ;)

      Usuń
    2. Co za to możesz? W zależności pewnie od kogo: święte oburzenie i pasiorem w 2D albo całuska w czółko ;P

      Usuń