Wróciła: jej wysokość kaligrafia


Białe jest szare, szare jest mokre, a ja brnę przez breję i wszędzie się spóźniam.

A i tak ją lubię, i tak mi się podoba, kiedy zamienia gałązki w ideogramy,
a brzydkie podwórka w błękitne abstrakcje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz