Wyuzdana konsumpcja lekarstwem na brak wiosny



Mają otwarte od 8 do 20, siedzą we dwie w wielkim, ciemnym, chłodnym i wonnym pomieszczeniu.
Kochają, czy walczą o grosze? Pewnie jedno i drugie, w każdym razie, kiedy wpadam wydać dwa złote na goździka, w gratisie dostaję wielki uśmiech i szczegółową instrukcję jak kwiata donieść żywego do domu w mróz.

Zapomniałam! Że kocham te staroświeckie frezje. I jak pachną.

A. Adres: kwiaciarnia na rogu Rynku Podgórskiego i ulicy Przy Moście, ta kamienica pod jeleniem, co się rozciąga na dwie strony świata jedną głową i dwoma tułowiami.

W najbliższym czasie pozwolę sobie Państwa zaprosić na spacer szlakiem moich ulubionych punktów konsumpcyjnych na dzielnicy.


Inne lekarstwa: wylać żale i dać się przytulić :)

6 komentarzy:

  1. Ledwie zdążyłam przeczytać poprzedni wpis, a tu już zamiast mizantropii zakwitły frezje. Bardzo piknie, pani bardzo!
    Ja się cieszę!
    Przesyłam wirtulaki, czyli przytulki wirtualne !

    OdpowiedzUsuń
  2. M., dziękuję! Wirtualne są super, w pewnym sensie wręcz lepsze od realnych :)

    I co zrobić? rzeka płynie i niesie, co niesie, ale jednak trochę da się ponawigować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ach, frezje:) ulubione kwiatki dzieciństwa. zapach - rzeczywiście, muszę sobie gałązkę kupić. A Twego spaceru nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś w nich było, nie? W tamtych czasach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Frezje sa piekne w tamtych czasach i teraz tez...sa takie delikatne...i czekam na spacer!

    OdpowiedzUsuń
  6. This is why saunas are traditionally used to getting my girlfriend back.
    According to Chinese medical knowledge that a human body consists of about
    360 acupuncture points and out of them later.

    my web-site; web page

    OdpowiedzUsuń