Po czym się poznaje


Pierwsze śliwki
W środku mnie poruszenie, kiedy niebem multum ptaków
Gdy widzę pierwsze, też dym naci ziemniaków
Mama mówi: zapamiętaj tę surówkę. Ogórki, cukinia, jabłko
Nagle wieczór za szybko, chłód
Potrzebne skarpetki

4 komentarze:

  1. Ale piękna wizytówka smakowo-wietrzna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po rżyskach, po smaku sera, po książkach do szkoły, po drutach bez jaskółek, po zapajęczynieniu, po słuchaniu innej muzyki.
    Ja bardzo lubię.
    Czy może tam widać Twój dom dzieciństwa?

    OdpowiedzUsuń
  3. M., zazdroszczę smaków sera! Mnie w tym roku trudno :( Było to lato gołej skóry i teraz mnie mierzi ta ilość szmat, nie mówiąc o drapiących rajtach!
    Nie, to widok z Okna :)

    OdpowiedzUsuń