W świetle gigantów. Odżywianie i leczenie

Ktoś pamięta, jak się nazywał ten gigant czy tytan z greckiej mitologii? Ten, co odzyskiwał siły przy zetknięciu z ziemią? Szukam i nie mogę się dogrzebać, ani w pamięci, ani w guglach.
Jego pogromca (którego imienia również nie pomnę) wziął go na bary i trzymał w powietrzu tak długo, aż gigant skonał bez kontaktu z życiodajną energią.

Ten mit mi się przypomina, zawsze, jak jadę autem z Krk w rodzinne strony. Droga przez Tymową meandruje wzniesieniami i lasami, a odkąd zbudowali autostradę jest jeszcze bardziej pusta, a ja z każdą górą i z każdym widokiem nabieram nowych sił. Prze - pię - kne są moje rodzinne strony.

I jeszcze TO mi się wczoraj przytrafiło! Zaproszenie na finałowy koncert urodzinowy Krzysztofa Pendereckiego w niedalekich Lusławicach.

[przerwa na omdlenie]

Jeśli ktoś nie kocha współczesnej muzyki klasycznej, to ja mu dzisiaj powiem tylko tyle, że ja kocham.
Jednak muzyka Pendereckiego w jest w tej historii, którą dzisiaj chcę opowiedzieć, jedynie skromnie genialnym początkiem.
Przy tej okazji inspiruje mnie rozmach przedsiębiorstwa E. i K. Pendereccy, które na głuchej wsi miało wizję i determinację wybudować centrum muzyki z hipernowoczesną salą koncertową. I które regularnie gra tam - jakby nie spojrzeć - dość wąsko popularny repertuar, i ma tę salę wypełnioną.
To się nazywa umieć zdobywać publiczność :)

Ja tymczasem siedzę teraz w słońcu przy rodzinnym stole i przeglądam stare i świeże "Tygodniki Powszechne".

To nie moja opcja światopoglądowa, lecz to pismo kładzie się ulgą na różne ma bolączki i urazy duchowe oraz psychiczne jak niczym balsam kręgowy franciszkański z naturalnymi olejkami na reumatyzm stawów i mięśni, postrzał, rwę kulszową, sztywność stawów, uderzenia oraz stłuczenia.

Życzę Wam nieco błogości w tej niedzieli, Kochani :)



3 komentarze:

  1. Antajos kochana :) Antajos :*
    a wziął go w szkitki Herkules :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O! To to to!
    Dziękuję! Ja stawiam niebieską zakonnicę ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) zatem będę po następnej niedzieli wtedy :*

      Usuń