Czas






Jestem dziś smutna i samotna.

Taka jest moja prawda. 

A jednak... Kiedy przyjmuję siebie jako prawdę w tym co jest, skądś zaczynam wiedzieć, że pod jedną prawdą jest inna prawda o samotności. W tych miejscach mojego ciała, gdzie w pierwszej prawdzie mieszkają strach i chłód,w drugiej zaczyna być światło i ciepło.

W tańcu pomiędzy jedną prawdą a drugą zaczynam czuć, że moje ciało częściej jest przyjemnym domem, i że pora zjeść dobre śniadanie.
 

2 komentarze:

  1. Ciepło :)
    Iskrzenia nie czuję, to pewnie Twoje palne okruchy

    OdpowiedzUsuń