bossa noga nad Wisłą

Idź, jakbyś całowała ziemię stopami.

Thich Nhat Hanh 
"Każdy krok niesie pokój"

Wiosna gorąca jak lato chodzi bez skarpetek... a buty po zimie gryzą się ze stopami.
Zamiast powiększać kolekcję bąbli, wrzucam obuwie do torebki   iiiiiiii

stopa czuła: asfalt... granit wypolerowany podeszwami i piach między kostkami... beton... jakieś egzotyczne drewno... młody beton... świeże kostki granitu kłuuuują!... ucieczka na trawę... asfalt... stary beton... lastriko... buk


***
PS: Zapomniałam! Królowa bossa nova KLIK TU. Z okazji :)

3 komentarze:

  1. No to się nacałowałaś ziemsko...:) Niemalże swoimi stopami czułam te pocałunki..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jyoti, prawda :D Wyobrażam sobie, że tam u Ciebie oprócz asfaltu i betonu są polne drogi i leśne ścieżki do całowania? Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, chciałabym... Też mieszkam w mieście. Na takie leśno polne wypady to jak jest okazja autem tylko niestety :)

      Usuń