Kto kocha Gosię?


Obudziłam się jako bestia, wychudzona i głodna.
***
Wychodzę, przed wejściem do domu ktoś kocha Gosię.
Zwierzam się panu ze spożywczego, że na śniadanie
marzę o smażonych kiełbaskach. A on się cieszy,
moje marzenie się spełni, gdyż
może mi wskazać miejsce pobytu frankfurterek.

Freud by się uśmiał :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz