Olśnienie: nie wierzę w ani jedno katolickie słowo o seksie

No przecież.

Dlaczego tyle lat zajęło mi dojście do tego wniosku - prostego i dość logicznego przecież?

Co mogą wiedzieć o seksualności ludzie, którym, przynajmniej w teorii, nie wolno seksu doświadczać i badać tej sfery przez osobiste doświadczenie?
Co może mieć do powiedzenia religia, w której jednostronnie decydują mężczyźni?
Rozumując logicznie, przekaz musi być zafałszowany hipokryzją, jednostronny, bo męski, najeżony strachem i poczuciem winy.

Może mają do powiedzenia coś przydatnego dla osób, które chcą żyć w celibacie, może. Ja nie chcę.
Sorry, chłopaki, nie wierzę też w masowy transfer nadludzkiego wglądu bezpośrednio od Ducha Świętego do mózgów księży i zakonników :D

Logika podpowiada mi, że jak ze wszystkim, również w sferze seksualnej przekaz katolicki miesza żywe ziarno z czystą trucizną (żeby nie powiedzieć dosadnie: banda seksualnych cierpiętników i pokręconych).

Dla bezpieczeństwa nie wierzę w ani jedno słowo. Ulga.

8 komentarzy:

  1. Musisz tak myśleć, będąc naczyniem nieczystym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magdo, nie rozumiem :) Czy to ironia? :)
    Dla mnie to zasadniczy wybór życiowy: albo wierzę, że natura ludzka jest ułomna, albo nie kupuję tego poglądu. Ja jeszcze nie mam zdania, na razie odkryłam, że to założenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Co może mieć do powiedzenia religia, w której jednostronnie decydują mężczyźni?
    Rozumując logicznie, przekaz musi być zafałszowany hipokryzją, jednostronny, bo męski, najeżony strachem i poczuciem winy. - to miał być dopisek. Ironia. I żart, który chyba się nie udał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twoimi słowami, o to mi chodziło.
      Trujące ziarna z dzieciństwa podzieliły mnie na części. Nigdy nie potrafiłam myśleć, że ciało jest mną, tak samo jak umysł, duch. Tylko uważałam, że mam ciało. Master and slave. Nie wiedziałam, że ono jako jedyne, zawsze mówi prawdę.

      Usuń
    2. Chyba czasem może być zaszczute, jak maltretowane zwierzę. A dodatkowo człowiek może hamować zwierzęce odruchy obronne i je zapętlić tak, że niszczą

      Usuń
  4. Jest śmieszny - jakby odjąć ból i żal...

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdo, aż tak to nie :) Ale dziękuję, kochana

    OdpowiedzUsuń