Cebula wie

Początek lutego, w kalendarzowym cyklu życia święto odrodzenia. Demeter/Persefona wyrusza w podróż powrotną ze świata umarłych.
Mniej więcej w tym  czasie wypada chiński nowy rok.
Polskie chrześcijaństwo przejęło jako święto Matki Boskiej Gromnicznej. Gromnica, światło na pograniczu światów.

A cebula wie swoje: wyrasta pędami jak wariatka, w lodówce, w ciemności dolnej szuflady.

Ten widok przywodzi na myśl inny, z dzieciństwa. Zejście kamiennymi schodkami do piwnicy w ziemiance JEST wyprawą do podziemnego świata. Zapach wilgoci, ziemi, jabłek i zgnilizny. Przedwiośnie poznaje się po tym, że ze sterty ziemniaków po prawej niedostrzegalnym ruchem wysuwają się półprzezroczyte pędy. Długie, wiotkie palce sięgają jedynego okienka w półkolistym sklepieniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz