Co dziś do mnie przemawia. Całej książki nie przepiszę :)

Polityk musi się stać znów człowiekiem, który wierzy nie tylko w naukowy obraz i specjalistyczną analizę świata, ale też w świat jako taki; nie tylko w socjologiczne statystyki, ale też w ludzi; nie tylko w obiektywną interpretację rzeczywistości, ale też jej duszę; nie tylko w przejęte ideologie, ale też własne idee; nie tylko w poranny przegląd wydarzeń, ale też w swoje uczucia.
Dusza, własna duchowość, własne i niczym nie zapośredniczone spojrzenie na sprawy, odwaga, by być samym sobą i iść swoją oryginalną drogą zalecaną przez sumienie, pokora wobec tajemniczego porządku istnienia, wiara w jego naturalne dążenie, a przede wszystkim wiara we własną podmiotowość jako główny łącznik z podmiotowością świata - to są, jak myślę, cechy, które powinni pielęgnować politycy przyszłości.

Vaclaw Havel "Zmieniać świat. Eseje polityczne"




Całej tej książki nie przepiszę tu :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz