Niszczy ogniem wszystkie formy i imiona

Natura jest bezwładna, nie może tańczyć jeżeli Shiva tego nie chce. Wyłania się on w uniesieniu, i tańcząc wysyła w bezwładną materię pulsujące fale dźwięku, i o! materia tańczy, pojawiając się jako chwała wokół niego. Tańcząc, sam potwierdza swoje istnienie. W pełni czasu, wciąż tańcząc, niszczy ogniem wszystkie formy i imiona, i stwarza nowy stan spokoju...

Starożytny tekst indyjski


Przypomniało mi się.

Tamtego wieczoru, zanim wróciłam do mojego dawnego domu, żeby go zniszczyć, i - po wielu burzliwych latach - stworzyć nowy stan spokoju.
Tego wieczoru byłam na koncercie instrumentów perkusyjnych. Doborowi muzycy z Indii i z Europy zagrali wspaniale. Mogę nawet zaryzykować: zagrali w ognistym rytmie tańca Shivy. Dużo ognia, dużo ciepła.
Ta energia pomogła mi dokonać dzieła zniszczenia, które miało się dokonać.

Z mojej małej, ludzkiej, perspektywy, coś okropnego.

Teraz już wiem, że moim zadaniem jest podążanie za rytmem niszczenia i tworzenia w każdej sekundzie mojego życia. Mimo wszytko łatwiejsze, niż wyplątywać tańczącą nić życia z dorobku lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz