Wydarzając się, po prostu jest. W mroku tego, co dla mnie zewnętrzne


"Prawdziwa natura materii była dla alchemików nieznana; znali tylko niektóre jej przejawy. Starając się ją zbadać, projektowali nieświadomość na mrok materii aby rzucić na nią światło. Chcąc wyjaśnić tajemnicę materii projektowali inną tajemnicę – swoje własne nieznane zaplecze psychiczne – na to, co chcieli wytłumaczyć… Procedura ta rzecz jasna nie była intencjonalna; był to całkowicie mimowolny proces.
Krótko mówiąc, projekcja nigdy nie jest dokonywana, ona się zdarza; wydarzając się, po prostu jest. W mroku tego, co dla mnie zewnętrzne odnajduję, bez rozpoznawania go jako takiego, wewnętrzne życie psychiczne, które jest moim własnym… Projekcje te powtarzają się bez względu na to, czy człowiek próbuje badać nieznany mu mrok, czy wypełnia go mimowolnie żywymi formami.”

C. G. Jung „Psychologia i alchemia”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz