Dokonuje czynów, nawet gdy

"Dlaczego tak pięknie rozpoczęta opowieść kończy się tak smutno? Odpowiedź na to pytanie widać już w początkowych fragmentach tej baśni. Nasz dzielny mężczyzna bohatersko broni swojego narodu, broni również swojej kobiety, jednakże nie przykłada zbyt dużej wagi do zrozumienia jej świata. Brak związku z kobiecymi sprawami powoduje, że jego wewnętrzna kobiecość pozostaje nierozwinięta i chaotyczna. Ponieważ cały czas jest bohaterem, jego anima, tzn. jego uczucia do samego siebie - zdradza go. Zaczyna się interesować kapitanem, cieniem bohatera, ponieważ on sam interesuje się jedynie bronieniem innych i niesieniem im opieki. Osoba bardzo mocno związana z działaniem i dokonywaniem różnych czynów, nieświadomie identyfikuje się z rolami kulturowymi i dokonuje przez to zdrady samej siebie, ponieważ całościowa, pełna osobowość składa się, oprócz ojcowskiego heroizmu, również z wielu innych części. Inaczej mówiąc nasz bohater jest po prostu zbyt heroiczny. Dokonuje czynów, nawet gdy nie wypływają one z jego uczuć lub gdy nie ma do tego wystarczającej energii.

Tak jak inne teorie ciała subtelnego powstałe w różnych częściach świata, nasza baśń zawiera informację, że energia śniącego ciała ma dwa aspekty. Nazywamy je "działaniem" i "byciem". Proces życiowy zależy w pewnej mierze od umiejętności kierowania nimi. Zadaniem bohatera jest wykorzenienie przymusu "działania", wtedy ciało dokona reszty.

Gdy przebudzony zostanie nowy rodzaj energii, efekty jej działania są prawie niewyobrażalne. Są one zjawiskami związanymi z introwersją, wewnętrzną koncentracją i medytacją, które należą do samotnego królestwa, gdzie jednostka konfrontuje się z życiowym procesem takim, jaki jest (samym w sobie).".

Arnold Mindell "Rola ciała w odkrywaniu Jaźni"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz